Wyszukiwarka
Chilean-Polish Mathematical Meeting – podsumowanie konferencji
Od 7 do 11 września Wydział Matematyki Politechniki Wrocławskiej gościł uczestników Chilean-Polish Mathematical Meeting – międzynarodowej konferencji matematyków z Chile i Polski. Wydarzenie, odbywające się w różnych przestrzeniach kampusu Politechniki Wrocławskiej, to pięć dni wykładów, dyskusji i spotkań poświęconych współczesnej matematyce.

Poranne sesje odbywały się w Centrum Konferencyjnym Politechniki Wrocławskiej (D-20), natomiast sesje tematyczne – w Zintegrowanym Centrum Studenckim PWr (C-13) i w gmachu Wydziału Matematyki (C-19). Taka formuła sprzyjała nie tylko intensywnej wymianie wiedzy, ale również mniej formalnym spotkaniom, spacerom i rozmowom między uczestnikami. Trzeci dzień konferencji był wyjątkowy – odbył się w Operze Wrocławskiej i połączył część naukową z wyjątkową oprawą artystyczną.
Spotkanie rozpoczęło się od wręczenia Nagrody Głównej PTM im. Stefana Banacha za rok 2024 Adamowi Kanigowskiemu oraz wręczenia International Banach Prize za rozprawę doktorską Feliksowi Rączce. W pierwszym dniu swoje wykłady wygłosili laureaci obu wyróżnień oraz Błażej Wróbel i Maria A. Alvarez.
Drugiego dnia konferencji uczestnicy wysłuchali wykładów Manuela del Pino, Mariusza Lemańczyka, Mikołaja Frączyka i Anatoliego Shatsili. Wspólnym elementem kolejnych sesji były nie tylko prezentacje wyników badań, lecz także rozmowy o nowych problemach i możliwych kierunkach współpracy.
Trzeci dzień spotkania miał szczególny charakter. Ryll-Nardzewski Day, poświęcony wybitnemu polskiemu matematykowi Czesławowi Ryllowi-Nardzewskiemu, odbył się w Operze Wrocławskiej. Wydarzenie zostało współorganizowane i sfinansowane przez Miasto Wrocław, we współpracy z Wrocławskim Centrum Akademickim. Ryll-Nardzewski Prize ufundował Prezydent Wrocławia, natomiast Early Career Ryll-Nardzewski Prize została ufundowana przez AMOTHO Research Institute.
Galę rozpoczęło wspomnienie postaci Profesora, o którym opowiedział Michał Morayne. Następnie swoje wykłady wygłosili laureaci prestiżowych wyróżnień: Marcin Sabok – laureat Ryll-Nardzewski Prize, Serhii Bardyla – laureat Early Career Ryll-Nardzewski Prize, Alejandro Maass – laureat Chilean National Prize for Exact Sciences oraz Jacek Jendrej – laureat Nagrody Głównej PTM im. Stefana Banacha za rok 2025. Program uzupełnił popularnonaukowy wykład Bartosza Naskręckiego.
Kilka słów o wykładzie Marcina Saboka
Wykład „Impossibility results in dynamical systems” dotyczył pytania, które w matematyce pojawia się bardzo często: czy dla danej klasy obiektów można znaleźć prosty sposób rozstrzygania, kiedy dwa z nich są w istocie takie same? W klasycznych przypadkach rolę takiego kryterium pełni na przykład rodzaj powierzchni, postać Jordana macierzy czy entropia układu.
W przypadku bardziej złożonych układów dynamicznych sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Jednym z głównych tematów wykładu były wyniki pokazujące, że niektórych takich obiektów nie da się sklasyfikować za pomocą konkretnego niezmiennika czy innego prostego kryterium. Warto przy tym zauważyć, że w nagrodzonym wyniku wykorzystano twierdzenie o selektorach Czesława Rylla-Nardzewskiego. W drugiej części wykładu pojawił się również problem Rufusa Bowena dotyczący klasyfikacji układów symbolicznych posiadających własność specyfikacji – silną własność pozwalającą łączyć odpowiednio odległe fragmenty dynamiki. Okazuje się, że nawet w tej dobrze określonej klasie klasyfikacja za pomocą konkretnego niezmiennika pozostaje niemożliwa.
To właśnie ten rodzaj wyników dobrze pokazuje jedną z charakterystycznych cech współczesnej matematyki: czasem ważnym rezultatem nie jest znalezienie rozwiązania problemu, lecz precyzyjne wykazanie, że określony sposób jego rozwiązania jest niemożliwy.
Kilka słów o wykładzie Bartosza Naskręckiego
„Mathematical discovery in the age of AI” Bartosza Naskręckiego był poświęcony temu, jak sztuczna inteligencja zmienia sposób prowadzenia badań matematycznych – od formalizacji dowodów i ich komputerowej weryfikacji po automatyczne poszukiwanie rozwiązań i nowych problemów.
Jednym z ważnych tematów wykładu była formalizacja matematyki. Naskręcki pokazał, jak połączenie modeli językowych z systemami formalnego dowodzenia, takimi jak Lean, pozwala tworzyć pętlę, w której AI proponuje kolejne kroki rozumowania, a system formalny natychmiast sprawdza ich poprawność. Taka weryfikacja daje znacznie silniejszą gwarancję poprawności niż sam tekst wygenerowany przez model.
Jednocześnie pojawia się nowe wyzwanie: formalnie poprawny dowód nie musi być jeszcze dowodem, który człowiek rozumie. Możliwe staje się więc otrzymanie matematycznego rezultatu, którego poprawność można komputerowo potwierdzić, ale którego struktury i idei trudno człowiekowi odtworzyć. Formalizacja może być zatem nie tylko sposobem weryfikacji wyników, lecz także nowym środowiskiem współpracy matematyków i modeli AI.
Wykład pokazywał również różnicę między wykonywaniem matematycznych rozumowań a ich projektowaniem. Współczesne modele są coraz skuteczniejsze w wykonywaniu długich, powtarzalnych ciągów kroków potrzebnych do skonstruowania dowodu, natomiast znacznie trudniej przypisać im zdolność do samodzielnego formułowania właściwych pytań i nowych idei matematycznych. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera rola matematyka jako osoby, która potrafi dostrzec problem, nadać mu odpowiednią strukturę i wskazać kierunek poszukiwań.
Bartosz Naskręcki przedstawił także rozwijający się model współpracy ludzi i agentów AI przy otwartych problemach matematycznych. W takich projektach wiele prób może być prowadzonych równolegle, a nowe pomysły i wyniki są szybko udostępniane całej społeczności. Taki sposób pracy może zmienić nie tylko tempo badań, lecz także sposób organizowania matematycznej współpracy.
Wykład prowadził więc do szerszego pytania o przyszłość matematyki: czy wraz z rozwojem AI matematycy będą coraz mniej zajmować się wykonywaniem pojedynczych kroków dowodów, a coraz bardziej projektowaniem języków, struktur i teorii, które pozwolą maszynom wykonywać tę pracę? Pytanie to pozostaje otwarte, ale jedno wydaje się już pewne – zmiana sposobu uprawiania matematyki już się rozpoczęła.
Naukową część dnia zwieńczył uroczysty bankiet oraz występ artystów Opery Wrocławskiej. Wieczór nabrał dzięki temu dodatkowego, nieoczywistego znaczenia. Spektakl "GenOM" Michała Ziółkowskiego z librettem Justyny Miguły precyzyjnie wpisał się bowiem w kontekst konferencji naukowej.
Kilka słów o widowisku
Akcja opery rozpoczyna się podczas IV Ogólnopolskiego Kongresu Genetycznego we Wrocławiu. Jej główny bohater, genetyk prof. Teodor Zaks, przedstawia podczas konferencji teorię dotyczącą możliwości rozpoznawania, przewidywania, a nawet kształtowania wyjątkowych ludzkich zdolności poprzez odpowiednią konfigurację genów. Poszukiwanie „genu doskonałości” prowadzi go jednak do konfrontacji z pytaniami o granice nauki, ludzkiej ambicji oraz cenę dążenia do ideału.
To właśnie tutaj świat opery spotkał się ze światem współczesnej nauki. „GenOM” stawia pytania o granice naukowego poznania, ludzkiej ambicji i dążenia do doskonałości. Czy wszystko, co można zmierzyć i przewidzieć, powinno być również poddane optymalizacji? Czy możliwość technicznego rozwiązania problemu oznacza, że powinniśmy to rozwiązanie zastosować? I wreszcie – czy doskonałość, którą można zaprojektować, rzeczywiście jest tym samym, czego jako ludzie pragniemy?
Pytania te nie pozostają jednak wyłącznie domeną świata przedstawionego w operze. Współczesna nauka coraz częściej dysponuje narzędziami, które pozwalają nie tylko opisywać i przewidywać złożone zjawiska, ale także coraz skuteczniej poszukiwać ich optymalnych rozwiązań. Dotyczy to również matematyki, w której sztuczna inteligencja zaczyna odgrywać coraz większą rolę w procesie rozwiązywania problemów i odkrywania nowych zależności.
W tym sensie spotkanie matematyków z „GenOM-em” tworzyło szczególnie ciekawy dialog. W operze naukowiec próbuje odnaleźć i zaprogramować biologiczną doskonałość. Współczesna matematyka staje natomiast przed pytaniem, co stanie się z ludzkim sposobem odkrywania, gdy coraz bardziej zaawansowane modele AI zaczną uczestniczyć w tworzeniu matematycznej wiedzy. W obu przypadkach powraca więc pytanie nie tylko o granice optymalizacji, lecz także o granice ludzkiego autorstwa: kto pozostaje autorem odkrycia, gdy człowiek wyznacza cel, ale droga do jego osiągnięcia zostaje odnaleziona przez system AI?
Co ciekawe, „GenOM” wyrasta z rzeczywistego spotkania nauki i sztuki – inspiracją dla libretta był wykład genetyka prof. Michała Witta „Geny a muzyka”. Wieczór w Operze stał się więc czymś więcej niż tylko wydarzeniem towarzyszącym konferencji. Był kolejnym sposobem rozmowy o nauce – tym razem za pomocą muzyki, teatru i współczesnego języka operowego.
W czwartym dniu konferencji uczestnicy wysłuchali wykładów Krzysztofa Bogdana, Giancarlo Urzúy, Katarzyny Kowalik i Andrei Poggio, a wspólny lunch oraz przerwy między sesjami stały się okazją do dalszych rozmów. Ostatni dzień przyniósł wystąpienia Triinu Veeorg, Damiana Głodkowskiego i Rafała Latały. Spotkanie zakończył wspólny lunch, podczas którego podsumowano intensywny tydzień i podziękowano wszystkim osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia.
Chilean-Polish Mathematical Meeting pokazało, że współczesna konferencja naukowa to nie tylko wykłady i prezentacje wyników. To przede wszystkim spotkanie ciekawych ludzi i możliwość konfrontowania pomysłów, zadawania pytań, rozpoczynania nowych współprac oraz budowania międzynarodowej społeczności naukowej.
Pięć dni spędzonych we Wrocławiu – mieście spotkań – połączyło matematyków z Polski i Chile wokół wspólnej pasji do matematyki, ale także otworzyło przestrzeń do rozmowy o szerszych wyzwaniach współczesnej nauki – jej możliwościach, granicach i odpowiedzialności. Bo matematyka potrafi łączyć nie tylko obiekty, struktury i systemy, ale przede wszystkim ludzi.
Fotografie w galerii: Wojciech Chrubasik

